głupota

3 powody głupiego postępowania

Albert Einstein powiedział kiedyś: „Tyl­ko dwie rzeczy są nies­kończo­ne: wszechświat i ludzka głupo­ta. Choć tego pierwszego nie jes­tem pewien”. Skąd bierze się ten bezmiar głupoty w ludziach? Czy da się wyedukować ludzi z niemądrego postępowania?

Jeszcze kilka lat temu odpowiedziałbym na tytułowe pytanie tak: Ludzie postępują głupio … bo są głupi. Mają niskie IQ, nie potrafią kojarzyć faktów.  Nie ma dla nich nadziei i najlepiej takich osobników unikać.

1. brak wiedzy

Na szczęście w międzyczasie zdobyłem wiedzę, która wyleczyła mnie z tego niezdrowego przekonania. Teraz jestem skłonny twierdzić, że najczęściej ludzie podejmują najlepsze możliwe decyzje. Problem polega jednak na tym, że często nie wiedzą, że mogą wybrać coś innego, obiektywnie dla nich korzystniejszego. Nawet samobójcy decydują się na rozwiązanie, które w ich przekonaniu jest dla nich najlepsze. Po prostu nie widzą (w danym momencie) innego wyjścia lub żadna z pozostałych opcji nie wygląda dla nich na sensowniejszą.

Czemu ludzie nie odczuwają potrzeby zdobywania wiedzy? Doskonale wyjaśniają to prace Justina Kruggera i Davida Dunniga*, którzy za swoje odkrycia otrzymali nagrodę Ig Nobla w 2000 roku w dziedzinie psychologii.

Większość osób, która zdobyła podstawową wiedzę w danym temacie, jest przekonana, że wie już wszystko o tym zagadnieniu:

efekt Krugera-Dunninga

Wraz ze wzrostem wiedzy, dość szybka spada pewność siebie i sądów wygłaszanych w danym temacie. Dlaczego tak się dzieje? Bo gdy ludzie przestają się zadowalać kilkoma ogólnymi zasadami i dostrzegają całą złożoność dyscypliny wiedzy, dopiero wtedy, śladem Sokratesa, widzą, ile jeszcze nie wiedzą.

Oczywiście do pewnego momentu. Później, pod wpływem porównywania posiadanych informacji z innymi i dzięki szacunkowi środowiska, w którym dany człowiek się obraca, stopniowo zwiększa się pewność siebie. Jednak nawet światowy ekspert w danym temacie nie będzie w połowie tak przekonany o swojej nieomylności, jak osoba, które poczyniła pierwsze kroki w określonej dziedzinie.

Głupota może wynikać z braku wiedzy, ale jeszcze gorsza jest niechęć jej zdobycia. Wiedzy, nie głupoty ; – )

Ktoś np. może obejrzeć kilka filmów akcji i stwierdzić, że wie już wystarczająco dużo, by szybko ‚zarobić’ dużo pieniędzy.

Całkiem niedawno (marzec 2015) oglądałem w wiadomościach, sprawozdanie z akcji, w której były prokurator (sic!), próbował obrabować bank i udał się do oddziału … bezgotówkowego. Gdy panie w kasie powiedziały mu, że nie mają żadnych pieniędzy, z wrażenia wypadła mu z rąk broń i spadła na ziemię. Gdy klienci banku zobaczyli, jak plastikowa atrapa roztrzaskuje się na cztery kawałki, szybko obezwładnili delikwenta. Niekompetentnemu bandycie, nie udało się nawet wyjść z banku.

To jeszcze nic! W 1995 roku świat obiegła historia McArthura Wheelera, który obrabował dwa banki. Wcześniej przezornie skropił swoją twarz sokiem z cytryny. Był bowiem przekonany, że skoro sok z cytryny jest wykorzystywany do produkcji ‘niewidzialnego atramentu’, to z pewnością powstrzyma on też kamery przez zarejestrowaniem jego twarzy. Gdy godzinę później został schwytany przez policje, był całkowicie zaskoczony. Krzyczał: „Na pewno mnie nie widzieliście! Byłem przecież oblany sokiem z cytryny”. Wbrew pozorom, nie cierpiał on na żadną chorobę psychiczną. Po prostu przeczytał gdzieś o cudownych właściwościach soku z cytryny i bez dalszej analizy zaczął działać.

Właśnie to zdarzenie było powodem dla którego Justin Krugger i David Dunnig rozpoczęli swoje prace, których rezultatem było odkrycie efektu Kruggera-Dunniga:

osoby niewykwalifikowane w jakiejś dziedzinie życia mają tendencję do przeceniania swoich umiejętności w tej dziedzinie, podczas gdy osoby wysoko wykwalifikowane mają tendencję do zaniżania oceny swoich umiejętności.

Jeśli więc złapiesz się na myśli: „ja już wiem wystarczająco dużo”, „ja już przeszedłem tyle szkoleń i przeczytałem tyle książek, że więcej nie potrzebuję”, „ja mam ekspercką wiedzę w tym temacie” – przypomnij sobie powyższy wykres. Popatrz, jaką wiedzę mają osoby z najwyższą pewnością siebie. Być może zachęci Cię to do dalszego studiowania tematu.

2. brak weryfikowania informacji

Głupie zachowania mogą być wynikiem braku wiedzy i uzupełniania jej własnymi domysłami, ale równie często ich przyczyną jest posiadanie nieprawdziwych informacji. W Stanach Zjednoczonych istnieją ‘uniwersytety’ ufologii. Ludzie ‘studiują’ ślady obecności kosmitów na Ziemi. Skoro uczelnie mają swojego rektora, studenci zdają egzaminy, to łatwo dojść do wniosku, że ufologia jest poważną dyscypliną naukową, a słowom ‚profesora’ ufologii należy wierzyć. W rzeczywistości jednak wszystkie te instytucje nie mają nic wspólnego z prawdziwą empiryczną nauką. Mimo dobrze wyglądających pozorów, ufologia od psychologii różni się jak rum od rumaka. Pierwsze nas wprowadza w stan odurzenia i chwilowej euforii (odkrywamy przecież wiedzę tajemną, ukrywaną przez rząd), lecz później kończy się mocnym bólem głowy (kiedy okazuje się, że wszystko to jest warte tyle, co pusta butelka). Drugie może nas gdzieś faktycznie zaprowadzić czy wręcz dowieźć.

Zanim więc zaczniesz działać pod wpływem zdobytych informacji, zadaj sobie trud, by zweryfikować ich wiarygodność:

1. Sprawdź z jakiego źródła pochodzi informacja (kto głosi taki pogląd? Co czyni go ekspertem w tej dziedzinie? Jakie ma wykształcenie i doświadczenie zawodowe w danym temacie?)

2. Poszukaj badań naukowych, które je potwierdzają (konkretnych badań, z autorem, tytułem i datą – nie sformułowań typu „amerykańscy badacze dowiedli, że…”)

3. Zapytaj „internety” i znajomych, co o tym sądzą? (najczęściej ktoś już spotkał się wcześniej z tym zagadnieniem i może podzielić się swoimi doświadczeniami).

Przyszli piloci uczą się w symulatorach lotów. Dlaczego? Bo gdyby zdobywali umiejętności kierując od razu samolotami, niewielu z nich ukończyłoby naukę. Lub pozostało przy życiu. Zanim więc wypróbujesz nową cudowną technikę podrywu na dziewczynie, na której Ci zależy, zanim zainwestujesz pieniądze w rewelacyjnie wyglądającą okazję biznesową – posłuż się takim symulatorem. Pomyśl nie tylko o tym, co można zyskać, ale także, co można stracić. Jakie są zagrożenia i na ile są one prawdopodobne. A zaoszczędzisz sobie dużo nerwów, pieniędzy i upokorzeń.

3. brak samokontroli

Poza brakiem wiedzy lub posiadaniem nieprawdziwych informacji są też dwie inne, równie istotne przyczyny głupich zachowań: brak samokontroli i ’emocjonalne owładnięcie’.

Zapewne wszyscy wiemy, że zjedzenie warzyw czy owoców, będzie korzystniejsze dla naszego zdrowia niż pożeranie słodyczy czy tłustych, ciężkostrawnych potraw. Gdy jednak nasze zasoby silnej woli są już na wyczerpaniu, trudno jest się nam oprzeć pokusie**.

Żonaty mężczyzna, posiadający kilkoro dzieci, z pewnością wie, że wdanie się w romans nie jest najlepszym pomysłem. Gdy jest w ‘chłodnym stanie emocjonalnym’ z łatwością dostrzega, że jego rodzina jest dla niego znacznie ważniejsza niż chwilowa przyjemność. Gdy jednak spotka się z atrakcyjną, zmysłową kobietą, a w jego krwi zaczną pływać hormony odpowiadające za pożądanie, priorytety całkowicie się zmieniają. W mózgu przestawia się zwrotnica i umysł racjonalny oddaje kontrolę nad zachowaniem umysłowi emocjonalnemu. A tego interesuje wyłącznie to, co tu i teraz. Porównuje przyjemność seksualną, której przedsmak już czuję, z sytuacją, w której do zbliżenia nie dochodzi. Wybór jest więc prosty. Przyjemność jest lepsza niż brak przyjemności.

Tragedią w tych przykładach jest brak perspektywy. Gdy znajdujemy się w ‘gorącym stanie emocjonalnym’ nie widzimy konsekwencji naszych działań. W przykładzie romansu, nie wybieramy bowiem tylko pomiędzy seksualnym spełnieniem lub jego brakiem. Jest to transakcja powiązana z poczuciem winy, nieszczerością w związku, a najczęściej także jego rozpadem – w dłuższej perspektywie. Dla większości ludzi szczęście dzieci, udany związek małżeński, szacunek dla samego siebie będą znacznie bardziej wartościowe niż seks. Niestety tylko do momentu, gdy u sterów jest racjonalny umysł.

Głupotą w tego typu sytuacjach jest nie tyle samo oddawanie się pokusie, co świadome wystawianie się na nią. Jeśli ktoś wie, że istnieje ryzyko, że nie będzie się w stanie skontrolować, a mimo to inicjuje spotkanie. To jak przyjeżdżanie samochodem na nakrapianą imprezę, na której koledzy z pewnością powiedzą: „Co, z nami się nie napijesz?!” i nie odpuszczą. Z góry wiemy, że może skończyć się to źle, ale liczymy, że jakimś cudem uda nam się powstrzymać.

————

BADANIA:

* Kruger, Justin; Dunning, David (1999). „Unskilled and Unaware of It: How Difficulties in Recognizing One’s Own Incompetence Lead to Inflated Self-Assessments”. Journal of Personality and Social Psychology 77 (6): 1121–34

** R.F. Baumeister, E. Bratlavsky, M. Muraven i D.M. Tice, „Ego Depletion: is the active self a limited resource”. (2000). Journal of personality and social psychology 74 (5), 1252.

————

Jeśli chcesz podejmować lepsze decyzje lub pomóc innym to zrobić, przestrzegaj 3 prostych zasad:

1. Zdobywaj wiedzę. Ciągle. Nigdy nie przestawaj. Pamiętaj, że najbardziej pewne siebie osoby, to te, które wiedzą najmniej. Eksperci są bardziej powściągliwi w swoich opiniach.

2. Weryfikuj informacje. Sprawdzaj źródło, szukaj badań, pytaj znajomych i internet.

3. Znaj swoje ograniczenia. Nie wystawiaj się na ryzyko i pokusy, w których możesz stracić zdecydowanie więcej niż zyskać.

A Twoje wybory będą trafniejsze, a życie szczęśliwsze.

Czego Ci serdecznie życzę.   

podpis popraw 2

Ten artykuł pierwotnie ukazał się na
blogu Kluczowe Kompetencj
e

About admin

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *