kciuki

Jak lepiej zrozumieć świat…

Blind

Wiedzę o świecie czerpiemy z rozmaitych źródeł: z własnego doświadczenia, z tego, co powiedzą nam inni ludzie lub czego uczy nas religia. Jednak zdecydowanie najpewniejszym źródłem są badania i potwierdzone teorie naukowe. Gdy nauczymy się odróżniać kilka kluczowych pojęć, będziemy w stanie dokonywać znacznie lepszych wyborów w życiu prywatnym i zawodowym.

Związek przyczynowo-skutkowym a korelacja

Kiedy jedno zjawisko wystąpi po drugim, często sądzimy, że pierwsze było przyczyną, a drugie skutkiem. W wielu przypadkach faktycznie tak jest, np. gdy wciśniemy przycisk i zaraz zapali się światło lub gdy powiemy komplement bliskiej osobie, a ona się uśmiechnie.

Związki przyczynowo-skutkowe mogą być jednostronne lub dwustronne.

Gdy za oknem jest piękna pogoda – świeci słońce, wieje lekki wiaterek i jest ok. 25 stopni – od razu czuję się lepiej. Piękna pogoda jest więc przyczyną, a moje lepsze samopoczucie skutkiem. Niestety ta zależność działa tylko w jedną stronę i gdy ja poczuję się lepiej, to słońce nie wychodzi nagle zza chmur ani temperatura się automatycznie nie podwyższa.

Przykładem dwustronnego związku przyczynowo-skutkowego prawdopodobnie jest bycie szczęśliwym i posiadanie bliskich relacji. W toku licznych badań naukowych zostało udowodnione, że jednym z najistotniejszych czynników decydujących o ludzkim szczęściu jest posiadanie bliskich relacji. Gdy mamy ludzi, którzy nas kochają lub się z nami przyjaźnią dużo łatwiej jest przeżyć każde nieprzyjemne wydarzenie. Jednak coraz więcej naukowców (np. prof. Barry Schwartz) zaczyna przypuszczać, że zależność ta działa także w drugą stronę. Przez to że ludzie są szczęśliwi, a przez to weseli i pozytywnie nastawieni, łatwiej jest im nawiązać znajomości, które później przerodzą się w przyjaźń czy miłość. Jeden z arabskich myślicieli setki lat temu powiedział że:

najłatwiej jest złowić miłość w sieci radości

I faktycznie, mało kto zdecyduje się na związek z ponurakiem czy marudą.

W wielu sytuacjach nie wiemy czy przyczynowość działa w jedną czy w dwie strony. Na niemal każdym kursie NLP i licznych warsztatach z komunikacji pojawia się temat budowania rapportu, dopasowania się do rozmówcy. Zaobserwowano bowiem, że osoby które dobrze się dogadują (PRZYCZYNA) przyjmują podobną postawę ciała (np. oboje zakładają nogę na nogę) i gestykulują w zbliżony sposób (SKUTEK). Szybko wyciągnięto z tego niekoniecznie prawdziwy wniosek, że w takim razie można odwrócić tę zależność i dzięki dopasowywaniu mowy ciała do rozmówcy, sprawiamy, że chętniej się z nami porozumie. Być może tak jest. Badania psychologiczne jasno pokazują, że bardziej lubimy ludzi podobnych do nas – pod względem ubioru, wspólnych zainteresowań, wieku czy miejsca urodzenia. Jednak uważam za co najmniej równie prawdopodobne, że sztuczne dopasowanie się do rozmówcy pod względem zajmowanej postawy nie zwiększa szans na porozumienie.

Rodzaje korelacji

Korelacja oznacza, że dwa zjawiska występują razem lub w jakiś sposób zależą od siebie.

Korelacja może być pozytywna. Oznacza to, że im silniej / częściej występuje jedno zjawisko, tym silniej / częściej możemy zauważyć drugie. Np. im częściej reklamowany jest dany produkt (o ile reklama jest dobrze zrobiona i oglądają ją ludzie należący do potencjalnych klientów), tym częściej ludzie go kupują.

Korelacja może też być negatywna. Wtedy im silniej / częściej występuje jedna tendencja, tym rzadsza / słabsza jest druga. Im niższa jest cena, np. paliwa, tym chętniej jest ono kupowane. Występuje więc negatywna korelacja pomiędzy ceną a sprzedażą, przynajmniej niektórych produktów.

Korelacja może być silna. Wtedy duży wzrost jednej wartości łączy się intensywnym zwiększeniem drugiej. Tak jest w przypadku poziomu zarobków i wydatków. Korelacja może też być słaba, gdy dużemu wzrostowi jednego parametru towarzyszy tylko niewielki przyrost drugiego. Taką zależność możemy zobaczyć pomiędzy wykształceniem (od licencjatu) a poziomem zarobków. Teoretycznie im wyższe wykształcenie, tym więcej ludzie zarabiają, ale nie ma dużych różnic pomiędzy średnimi zarobkami osób posiadających licencjat, magisterkę czy doktorat.

Nie każda korelacja to związek przyczynowo-skutkowy

Wiele z korelacji to de facto związki przyczynowo-skutkowe. Te zjawiska nie tylko występują razem, ale jedno jest przyczyną drugiego. Często jednak nie wiemy czy faktycznie jedno zależy od drugiego.

Mylenie związku przyczynowo-skutkowego z korelacją jest bardzo popularnym błędem, który może pociągać za sobą poważne niekorzystne konsekwencje. Jednym z takich przykładów jest ruch antyszczepieniowy. Niektórzy rodzice zauważyli, że w krótkim czasie po wzięciu szczepionki, rozwinął się u ich dzieci autyzm (lub inna choroba). Stwierdzili zatem, że szczepionka była przyczyną, a autyzm skutkiem. Tymczasem dużo bardziej prawdopodobne jest, że autyzm rozwinąłby się u tych dzieci, nawet jeśli nie dostałyby szczepionki, a wystąpienie tych dwóch zjawisk po sobie było kwestią przypadku. Poniżej zamieszczam zabawne silne korelacje pomiędzy dwoma zjawiskami, które z całą pewnością nie mają ze sobą wiele wspólnego:

śmieszna korelacja 1

Powyższy wykres pokazuje ścisłą zależność pomiędzy tym ile USA wydaje na naukę, podróże w kosmos i technologię a tym ile osób popełniło samobójstwo poprzez powieszenie się. Liczby te są zdumiewająco zbieżne, jednak nikt przy zdrowych zmysłach nie powie, że coraz więcej ludzi wiesza się z POWODU większych wydatków rządu amerykańskiego na naukę ani tym bardziej, że PRZYCZYNĄ zwiększonych wydatków na badania naukowe jest coraz większa liczba samobójstw przez powieszenie. Tak się przypadkowo złożyło, że akurat w tych latach te dwa zjawiska szły ze sobą w parze.

Drugi przykład jest równie ciekawy:

śmieszna korelacja 2

Liczba osób, które utonęła pływając w basenie mocno korelowała z tym, w ilu filmach w danym roku wystąpił Nicholas Cage. Znów, patrząc na same dane aż się prosi o stwierdzenie, że jedno musiało być przyczyną a drugie skutkiem. Jednak również tym razem ta zbieżność jest kwestią przypadku.

 Fałszowanie rzeczywistości

Większość przesądów, zabobonów i myślenia magicznego działa właśnie w ten sposób, że łączy ze sobą dwa zjawiska, które w rzeczywistości występują niezależnie od siebie, w związek przyczynowo-skutkowy. ‘Zaraz po tym jak drogę przebiegł mi czarny kot, od razu dostałem wiadomość, że jednak nie dostanę pracy, o którą się ubiegałem’. ‘Następnego dnia po tym, jak zbiłem lustro, akcje spółek, które kupiłem, mocno straciły na wartości’. ‘Po tym jak mocno wizualizowałem sobie wygraną w lotto-lotka udało mi się wygrać czwórkę’. Żadne z tych wydarzeń nie ma logicznego powiązania. To, że wystąpiły po sobie, było kwestią przypadku.

Jak zatem sprawdzić czy coś jest korelacją czy związkiem przyczynowo-skutkowym? Najlepiej jest poszukać wyjątków od tej ‘reguły’. Ile razy po tym, jak czarny kot przebiegł Ci drogę, nie wydarzyło się nic złego? Ile razy po tym, jak wizualizowałeś sobie wygraną na loterii, Twój los nie przyniósł Ci ani złotowki? Szybko może się okazać, że dużo częściej te zjawiska nie idą ze sobą w parze niż występują po sobie.

Pomocne pytania

Gdy zatem w przyszłości poczujesz pokusę, by szybko przesądzić, że jedno zjawisko jest przyczyną drugiego, zadaj sobie trzy pytania:

a) ile razy po wystąpieniu pierwszego zjawiska nie doszło do drugiego?

b) czy jest jakieś trzecie zjawisko, które dużo lepiej wytłumaczyłoby wystąpienie tego drugiego (niż pierwsze)?

c) jaka jest szansa, że drugie zjawisko i tak by się pojawiło, nawet gdyby pierwsze nie miało miejsca?

A dzięki temu dużo trafniej będziesz rozumiał jak działa świat i będziesz w stanie podejmować lepsze decyzje,

czego Ci serdecznie życzę
podpis popraw 2

wpis był pierwotnie opublikowany na blogu Kluczowe Kompetencje

About admin

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *